CMYK vs sRGB — czego potrzebuje Twój druk, a czego Twoja strona

Klient zamawia katalog produktów do druku i wgrywa te same zdjęcia, które ma na stronie internetowej. Drukarnia robi proof — kolory wyglądają „brudno”, przygaszone, zielone akcenty fioletowieją. Klient odsyła reklamację, drukarnia odsyła pliki. To codzienny scenariusz, którego można uniknąć rozumiejąc różnicę między dwoma standardami kolorów: CMYK i sRGB.

Dla menedżerów marketingu, właścicieli e-commerce i osób zlecających fotografię B2B: kompletny przewodnik po dwóch profilach kolorystycznych, kiedy używać którego i jak zarządzać workflow w sklepie, który robi i druki, i stronę WWW.

Czym jest profil kolorystyczny

Profil kolorystyczny to definicja zakresu kolorów (gamut), które urządzenie potrafi wyświetlić lub wydrukować. Dwa najczęstsze standardy w marketingu B2B:

Dodatkowe profile, które warto znać:

Dlaczego zdjęcie wygląda inaczej w druku niż na stronie

Cztery główne źródła rozbieżności:

1. Gamut CMYK jest węższy

Kolory żywych zieleni, intensywnych niebieskich, neonowych fioletów, jaskrawych pomarańczy — wszystkie istnieją w sRGB, ale są poza gamutem CMYK. Drukarnia musi je „zmapować” na najbliższy możliwy kolor CMYK, co daje przygaszenie lub przesunięcie barwne. Najgorsze dla:

2. Czerń CMYK to nie czarny RGB

Czerń CMYK 100% Black to faktycznie ciemny szary z lekkim odcieniem. Prawdziwa czerń w druku to „rich black”: C 60% + M 40% + Y 40% + K 100%. Plik z czystą czernią RGB konwertowany automatycznie do CMYK 100% K będzie wyglądał szarawo w druku.

3. Profil drukarni

Każda drukarnia ma własny profil kolorystyczny związany z używanymi farbami, papierem i kalibracją maszyny. Standard branżowy w Polsce: ISO Coated v2 dla papieru kreda, ISO Uncoated dla papieru offsetowego, Fogra 39 dla high-end. Pliki przygotowane bez tego profilu mogą wyglądać niezgodnie z oczekiwaniem.

4. Kalibracja monitora

Twój monitor pokazuje sRGB, ale każdy egzemplarz ma własną odchyłkę. Bez kalibracji (urządzenia typu X-Rite, Datacolor) widzisz subiektywną wersję sRGB. To znaczy, że zdjęcie wygląda OK u Ciebie, ale w drukarni inaczej — i obie strony mają rację, problem jest po stronie braku referencyjnego profilu.

Kiedy używać CMYK

CMYK to format pliku, jeśli plik trafia bezpośrednio do druku:

W praktyce: konwersja do CMYK robiona jest na etapie postprodukcji u fotografa lub w pre-pressie u drukarni. Klient otrzymuje plik docelowy w CMYK z osadzonym profilem.

Kiedy używać sRGB

sRGB to format pliku, jeśli plik wyświetla się na ekranie:

sRGB to absolutny standard dla wszystkiego, co nie jest drukowane. Wgranie pliku w innym profilu (Adobe RGB, ProPhoto, CMYK) na stronę WWW skutkuje błędnym wyświetlaniem lub konwersją przez przeglądarkę (z utratą jakości).

Dlaczego klient powinien dostać oba formaty

Standard w fotografii komercyjnej B2B: klient otrzymuje pliki w dwóch wersjach:

Plus jeden plik referencyjny, najczęściej TIFF lub RAW, który zachowuje pełną informację kolorystyczną i pozwala wygenerować obie wersje w przyszłości (np. dla nowych materiałów drukowanych).

Workflow fotografa specjalisty zakłada konwersję z RAW → TIFF (Adobe RGB lub ProPhoto) → split do sRGB (web) i CMYK (druk) z osadzeniem właściwych profili kolorystycznych. Klient nie powinien sam konwertować plików — bez kalibracji monitora i bez profilu drukarni efekt będzie suboptymalny.

Najczęstsze błędy klientów

Sprawdzanie zgodności kolorystycznej

Co możesz zrobić sam, bez specjalistycznego sprzętu:

Co zapytać fotografa B2B

Przed zleceniem sesji warto zapytać:

Najczęstsze pytania

Podsumowanie

CMYK i sRGB to nie alternatywne formaty „jeden lub drugi” — to formaty docelowe dla różnych nośników. Strona internetowa, social media, e-commerce, prezentacja na ekranie = zawsze sRGB. Druk offsetowy, cyfrowy, wielkoformatowy = zawsze CMYK z profilem konkretnej drukarni.

Standard w fotografii komercyjnej B2B: klient otrzymuje pliki w obu formatach plus plik master do archiwum. Konwersja robiona jest na etapie postprodukcji u fotografa, klient nie powinien sam konwertować plików (brak kalibracji monitora, brak profilu drukarni = suboptymalna jakość).

Najczęstsze błędy to konwersja sRGB → CMYK bez profilu drukarni, wgrywanie Adobe RGB lub CMYK na stronę WWW, edycja CMYK w Lightroomie, brak osadzonego profilu kolorystycznego. Wszystkie można uniknąć rozumiejąc workflow i pytając fotografa o właściwy format przed zleceniem.

Przy sesjach fotografii produktowej w Tarnowie oba formaty i plik master są w cenie — CMYK nie jest opcją dodatkową.

Powiązane wpisy